Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2019

ARTYKUŁ 4: Dobre dzieła niezbyt dobrych ludzi #32

W tym krótkim, choć bardzo relewantnym w obliczu dzisiejszych wydarzeń tekście, podejmowany zostaje temat artystów wybitnych z dzieł, a mniej z działań. Spór o potępianie niemoralnych zachowań twórców, często niezgodnych wręcz z prawem, poprzez pozbawianie świata możliwości kontemplacji ich dzieł trwa od dawna, jednak od powstania słynnego ruchu #MeToo i ciągu afer na tle seksualnym, przybrał zdwojoną siłę i nie widać, by zamierzał ustąpić. Bowiem czy postępowanie w ten sposób jest, aby na pewno dobre dla nas samych, odbiorców, którzy może niekoniecznie chcą skazać chociażby Dziecko Rosemary na totalne zapomnienie? Autor artykułu przywołuje postacie różnych znanych osobistości, które swoimi zachowaniami wywołały niemałe kontrowersje wśród opinii publicznej. Pojawia się np. nazwisko Romana Polańskiego czy Michaela Jacksona. Obu panów w ostatnim czasie wiąże się ze skandalami na tle seksualnym, których to mieliby być przyczyną . W obu sytuacjach, po zeznaniach ofiar, rozpoczął się boj...

Cyrk #31

Obraz
Zrobiony najprostszym sposobem, wręcz po taniości, kiczowato i bez większego wysiłku. Jednym zdaniem podsumowaliśmy najnowszy teledysk Edyty Bartosiewicz do piosenki Cyrk . Są dwa wyjścia. Tym opisem zachęciłam do obejrzenia video lub totalnie zaniechałam wszelkie chęci, aby to uczynić. Wybór opcji pierwszej świadczy o niekonwencjonalności w podejmowaniu działań oraz dystansowym spojrzeniem na świat - nie boimy się zobaczyć tego, co inni mogliby uznać za niewarte ich czasu . I właśnie dla takich osób powstał ten teledysk. Możliwe, że wystarczyłaby najprostsza kamera, parę czerwonych nakładek na nosy i urodzinowa dmuchawka, aby stworzyć twór będący idealnym odzwierciedleniem Cyrku . Nieduży nakład pracy i materiału nie świadczy jednak o jakości tego, co powstało. Satyryczna relacja ze wspólnie spędzonych chwil grupy znajomych w teledysku Bartosiewicz zapewne nie miała być kolejną wyimaginowaną historią o księciu na koniu w samochodzie elektrycznym czy zbuntowanych nastolatkach. Jest ...

ARTYKUŁ 3: Nie bój się! #30

Obraz
Zdawałoby się, jeśli ktoś z uwagą śledzi wszystkie najnowsze publikacje o świeżej noblistce, że Olga Tokarczuk niektóre tematy powiela wyjątkowo często, jakby były dla niej szczególnie istotne lub gdyby uznawała je za szczególnie ważne przy analizie funkcjonowania dzisiejszego społeczeństwa. Takimi tematami jest chociażby płeć - negatywne skutki tego zjawiska oraz jego irracjonalne pochodne. W świątecznej Gazecie Wyborczej ukazała się na ten temat publikacja autorstwa samej wrocławianki, zaraz pod tekstem o ludzkim strachu, bowiem to lęk jest kolejnym nierzadko poruszanym przez Tokarczuk tematem w ostatnich dniach. Przyczyny takiej samej postawy, poza samym wydarzaniem najbliższej niedzieli (13.10), tłumaczy treść notki prasowej pod tytułem Nie bój się! Tekst zaczyna się od, można by rzec, wyjaśnienia mechanizmu lęku w kontekście wręcz psychologicznym. Pojawia się pewna forma podręcznikowego objaśnienia tej emocji, a zaraz obok niej długa lista dzisiejszych źródeł lęku ogólnego, czy...

Moda jako sztuka #29

Obraz
Czemu ktoś chciałby się zajmować modą? To przecież takie powierzchowne zajęcie. Branża pełna rozpieszczonych córeczek tatusiów przebierających się tylko z jednej sukienki w drugą. Żadnych ambicji, byle chęć posiadania szafy wypchanej po brzegi. Tak, aby koleżanki z bankietów zazdrościły. Do tego te buty i dodatki... Kupa kasy, która mogłaby iść na biedne dzieci z Afryki! Ludzie ze świata mody to w ogóle są jacyś nie ten teges... Same zapatrzone w siebie Mirandy Priestly! Po trupach i do celu, a ich celem to zazwyczaj są te trupy. Byle wyssać ostatnią kroplę krwi z tych biednych stażystek, które wewnątrz to i tak już mało co mają, bo przecież od rana do wieczora jedynie listek sałaty, by nie przekroczyć tej koszmarnej granicy 32. Co to się z tym światem dzieje to ja nie wiem... Umniejszanie wartości mody jako formy sztuki jest zjawiskiem dość powszechnym, szczególnie w zamkniętych czy konserwatywnych kręgach. Popkultura przełomu lat 90. i 00. zaserwowała społeczeństwu sporą dawkę ster...

William Adolphe Bouguereau #28

Obraz
Delikatność postaci przedstawionych na obrazach Francuza, aż nas samych porywa do beztroskiego lotu nad rzeczywistością. Nie wszystkie dziewczynki w twórczości Bourguereau mają skrzydełka, ale każdą z osobna można nazwać aniołkiem. Ich niewinność oraz niegwałtownie uderzająca subtelność przysparzają uczucia infantylnej rozkoszy - takiej, gdzie nie podniecenie, a zachwyt urokliwością gra główne skrzypce. Blade kolory na obrazach, tak charakterystyczne dla akademizmu, którego William-Adolphe Bougereau był przedstawicielem. Artysta znany jest również z aktów kobiecych czy odwołań do mitologii. Na Wikipedii wiele o nim nie znajdziemy, chyba, że uda nam się dokopać do angielskiej wersji tej strony. Czy jednak, względem twórczości, sam życiorys malarza jest aż tak istotny? Z pozoru dzieła Bouguereau nie wyróżniają się na tle innych akademickich dzieł. Dla niewprawionego oka nie będą one w żaden sposób nadzwyczajne czy jedyne w swoim rodzaju. Nie należą także do grona tych relacjonujących...