Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Who Wants To Live Forever #1

Obraz
Poniedziałek wieczorem. Dojeżdżamy z mamą do lokalnego kina, 10 minut przed seansem. W środku tłumy, jak na Stadionie Dziesięciolecia. Podchodzimy do kasy. Biletów brak, lecz jakiś starszy pan proponuje, że odsprzeda nam swoje - on z żoną ostatecznie zrezygnował z filmu. Ale jest pewnien problem. Pierwszy rząd. A pierwszy rząd w radomskiej Elektrowni to jak voucher na tygodniowy ból karku. Przez chwilę patrzymy na siebie z mamą pytającymi spojrzeniami, czy na pewno je chcemy? , po czym moja rodzicielka - jakby wyznając zasadę teraz albo nigdy - wyciąga portfel i pieniądze z niego zamienia na bilety owego pana. Droga szyjo, przepraszam. Wchodząc na salę przyszedł nam do głowy jednak pewnien świetny pomysł. Przecież nie musimy siedzieć w fotelach. Po coś te schody na salach kinowych są. Jeszcze zanim zaczęł się film, usiadłyśmy na schodach, na samej górze. Było stamtąd widać ekran dużo lepiej niż z pierwszego rzędu (droga szyjo, nie ma za co). I w taki oto nonszalancki sposób zaczęłyśm...